niedziela, 25 lipca 2010

nieśmiało...


...wracam...
18 x 20 cm; tło- barwniki do jajek plus sól i wydruk z laserówki

9 komentarzy:

Martyna pisze...

fuck przecież to o mnie!

druga szesnaście pisze...

nawet nie masz pojęcia jak za tobą tęskniłam.
znowu zachwyt. zawsze zachwyt.

Mrouh pisze...

No, jak o Tobie, Martyno, jak o mnie? :-) Upieram się, że dzięki kompleksom jestem bardziej ludzka, choć czasem odbierają może jakieś życiowe szanse... Wobec ludzi, którzy utrzymują, że nie mają żadnych, bywam sceptyczna. Znam cięższe grzechy, niż posiadanie kompleksów... Zwłaszcza, że jak widać bywają motorem Twórczości przez wielkie T!

finnabair pisze...

o matko, to o mnie!!!! na pewno o mnie!!!!

Guriana pisze...

stworzyłaś genialnie uniwersalny collage..każda z nas się utożsamia..:)))

cynka pisze...

wychodzi, ze o każdej z nas...
skąd wiedziałaś?



i jeżeli Z TAKĄ pracą nieśmiało, to ja za swój tupet publikowania codziennego byleczego powinnam się sprać po pysku, ot co!

elfik pisze...

zacytuje za Cynka " skad wiedzialas ? ", bo to tez i o mnie...... swietny kolazyk, a zaintrygowalas mnie sola, wyzarla cosik, rozpuscila ?? spelnila swoje zadanie ??

tymonsyl pisze...

zarastać kompleksami w taki gronie, to czyta przyjemność;)))
elfik, zgadza się sól miała wyżreć i rozpuścić, farba pod jej wpływem rozprasza się

wolfann pisze...

fantastyczny kolaż...

i
kurczę

jaki trafny
znaczy się ,że o mnie też

!

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails